Jak czyścić podkładkę Artisan
Czym czyścić na co dzień, jak umyć, gdy to nie wystarcza, ile detergentu, jak suszyć i po czym poznać, że podkładka jest już do wymiany.

Podkładka zwalnia z dwóch powodów naraz i tylko jeden z nich da się cofnąć. Brud wypełnia zagłębienia splotu i to jest zmywalne. Włókna się ścierają i to już nie. Cała pielęgnacja sprowadza się do tego, żeby jak najdłużej mieć do czynienia wyłącznie z tym pierwszym.
Zanim położysz podkładkę
Nowa podkładka przyjeżdża od nas na płasko, więc nie trzeba jej prostować ani niczym obciążać. Wystarczy przygotować jej miejsce.
Przetrzyj blat. Kurz, okruchy i tłuste ślady zostają pod spodem i pracują tam przy każdym ruchu myszki. Spód podkładki nie jest gładki: ma własny wzór tłoczenia, który trzyma ją na biurku efektem przyssawki. Każda drobina, która wejdzie pod ten wzór, odbiera mu przyczepność, przez co podkładka zaczyna wędrować, a większe okruchy czuć potem przez cztery milimetry pianki jako nierówność w tym samym miejscu.
Zwróć uwagę na powierzchnię biurka. Blat z fakturą albo z resztkami kleju po poprzedniej podkładce będzie ścierał spód szybciej niż gładki laminat.

Prewencja, czyli jak nie doprowadzać do czyszczenia
Największym wrogiem podkładki nie jest kurz, tylko pot. Wsiąknięty w tkaninę potrafi doprowadzić do odklejania się jej od bazy, a to jest koniec podkładki, nie kwestia czyszczenia. Trzy nawyki, które odsuwają mycie o miesiące.
Umyj ręce przed sesją. Sebum z dłoni jest głównym nośnikiem brudu i to ono odpowiada za wytarty, ciemniejszy ślad w miejscu, w którym leży nadgarstek. Krem do rąk tuż przed graniem jest jeszcze gorszy.
Trzymaj jedzenie i picie z dala od podkładki. Okruch pod myszką zarysuje powierzchnię w kilka sekund, a rozlany napój to jedyna sytuacja, w której mycie na mokro robi się obowiązkowe.
Sprawdzaj ślizgacze w myszce. To najczęściej pomijany punkt, a psuje najwięcej. Świeży ślizgacz PTFE ma zaokrągloną krawędź i gładki spód. Rysy na spodzie same w sobie nie są jeszcze problemem. Groźna robi się dopiero ostra krawędź: taki ślizgacz zbiera pod sobą brud i pracuje na podkładce jak drobny papier ścierny. Te dwie powierzchnie zawsze zjadają się nawzajem, a ślizgacze są wielokrotnie tańsze od podkładki, którą przez nie zaorasz. Zajrzyj też, czy pod ślizgaczem nie zakleszczył się włos albo sierść, bo to zmienia poślizg bardziej niż brud na całej powierzchni.

Jeśli nie pamiętasz, kiedy ostatnio je wymieniałeś, to prawdopodobnie już czas. Zobacz ślizgacze pod swój model myszki.
Pielęgnacja na co dzień
Raz w tygodniu, dwie minuty, bez wody. Wystarczy jedno z trzech, w zależności od tego, co masz pod ręką.
Rolka do ubrań. Najszybsza i najlepsza na włosy oraz sierść. Przejeżdżasz po powierzchni i tyle.

Szczotka z końskiego włosia. Najlepsza z całej trójki, bo jako jedyna wyciąga brud z zagłębień splotu, zamiast zbierać go z wierzchu. Prowadź delikatnie, bez nacisku, ruchem głaszczącym. Ma unosić splot, a nie szorować. Wystarczy zwykła szczotka odzieżowa. Artisan ma też własną, pod nazwą Mousepad Sweeper MS-01, z włosiem dobranym pod swoje powierzchnie.

Lekko wilgotna mikrofibra. To wersja po sesji, na świeży pot i tłuszcz z dłoni, zanim zdążą wsiąknąć. Mikrofibra ma być ledwo wilgotna, mocno odciśnięta: na tyle, żeby zbierała sól i sebum, i na tyle sucha, żeby nie moczyła tkaniny. Jeśli po przetarciu powierzchnia zostaje ciemna od wilgoci, ściereczka była za mokra. Przy okazji przejedź nią po spodzie podkładki i po blacie.
Gdy wylejesz picie albo pojawi się plama
Rozlana kawa, tłusty ślad po jedzeniu, podkładka po roku bez czyszczenia. Wtedy szczotka nie wystarczy i trzeba na mokro.
- Najpierw sama woda. Dokładnie spłucz podkładkę, jeszcze bez chemii. Zabrudzenia z potu schodzą samą wodą i często to załatwia sprawę.
- Płyn do prania z enzymami, bez wybielaczy optycznych. Enzymy rozkładają pot i sebum, czyli dokładnie to, co siedzi w splocie. Zwykły płyn ze sklepu, nie żaden preparat specjalistyczny.
- Trzy do czterech kropli na podkładkę rozmiaru L. To nie pomyłka. Większa ilość nic nie daje, a wydłuża płukanie.
- Myj szczotką, ale właściwą. Ani miękką, ani twardą. Szczotka ryżowa i druciak są zdecydowanie za twarde. Prowadź lekko i równomiernie, bez nacisku, stosownie do zabrudzenia. Przesada zawsze kończy się gorzej niż niedoróbka.
- Płucz aż zniknie piana. Sprawdzasz dłonią: przesuwasz ręką po mokrej powierzchni i jeśli nadal się pieni, płuczesz dalej. Resztka detergentu w splocie zostawia film, który zmienia tarcie. To najczęstsza przyczyna tego, że po umyciu podkładka dziwnie chodzi.
- Odciśnij ręcznikiem. Duży ręcznik kąpielowy, dociskasz dłonią, wybierasz tyle wody, ile się da. Nie wykręcaj i nie zwijaj, bo pianka nie wraca do kształtu.
- Susz na płasko, w cieniu. Nie na słońcu, nie na kaloryferze, nie suszarką. Podkładka XL potrzebuje nawet doby.
Efekt: schodzi jakieś 90 procent brudu. Podkładka nie będzie taka jak w dniu zakupu i każdy poradnik, który obiecuje inaczej, mija się z prawdą.
Czego nie robić nigdy
Nigdy nie pierz podkładki Artisan w pralce
To najczęstsza i najkosztowniejsza rada krążąca po polskim internecie. Bęben zgina, wiruje i grzeje naraz, a to potrafi rozdzielić tkaninę i gumową bazę. Podkładka przestaje być równa, zaczyna falować i nie ma z tego powrotu. Żaden program dla tkanin delikatnych ani 30 stopni tego nie zmienia, bo problemem nie jest temperatura, tylko mechanika bębna.
Część producentów tanich podkładek faktycznie dopuszcza pralkę dla swoich modeli. Nie przenoś tego na podkładkę japońską z klejoną warstwą pianki.
Reszta zakazanej listy
- Wirowanie i wykręcanie. Pianka nie wraca do kształtu.
- Gorąca woda. Pracuje na kleju łączącym warstwy.
- Zmiękczacz do tkanin. Jego substancje czynne osadzają się na włóknach właśnie po to, żeby zmniejszyć tarcie. Dokładnie to, czego w podkładce nie chcesz.
- Alkohol izopropylowy na powierzchni. Świetny na ślizgacze i spód myszki, ale na tkaninie uszkadza włókna i zmienia poślizg.
- Suszarka bębnowa, kaloryfer, słońce, prasowanie. Punktowe ciepło na kleju i piance.
- Twarde szczotki i gąbki ze ścierną warstwą. Mydło w połączeniu ze szczotką potrafi trwale zetrzeć powierzchnię.
- Odkurzacz z twardą końcówką. Ciągnie splot i wyrywa włókna.
Ile realnie wytrzyma
Podkładka nie ma daty ważności i nie warto wymieniać jej według kalendarza. Ma za to prosty test, który zajmuje dziesięć sekund.
Przesuń myszkę powoli po środku podkładki, tam gdzie pracujesz najwięcej, a potem po rogu, którego prawie nie dotykasz. Dopóki obie powierzchnie czuć tak samo, podkładka jest sprawna, choćby wyglądała nieciekawie. Dopiero gdy zaczniesz czuć dwie różne powierzchnie, splot jest starty i tego nie odwróci już żadne mycie.
O tym, kiedy ten moment nadejdzie, decydują nie godziny, tylko warunki. Pot i sebum niszczą tkaninę szybciej niż samo tarcie, a starty ślizgacz z ostrą krawędzią potrafi zrobić w kilka tygodni to, co normalne używanie robi przez rok. Podkładki, które umierają wcześnie, prawie zawsze umierają na brud i na zaniedbaną myszkę, a nie na przepracowane godziny.
Czy model ma znaczenie
Mniej, niż mogłoby się wydawać. Wszystkie obsługuje ta sama procedura, a model zmienia tylko to, jak często sięgniesz po szczotkę. Warto natomiast wiedzieć, że Artisan rozdziela swoje powierzchnie na dwa różne rodzaje materiału i nazywa je osobnymi słowami.
編地, czyli dzianina: materiał z oczek, bardziej sprężysty, o zagłębieniach, w które brud wchodzi głębiej. Tak zrobione są Zero, Type-99 i Raiden.
織地, czyli tkanina: klasyczny przeplot nitek, bardziej stabilny, trzymający zabrudzenie płycej. Tak zrobione są Hien i Hayate Otsu.
To nie jest marketingowe rozróżnienie, tylko dwie różne technologie produkcji materiału, i stąd biorą się różnice w tym, jak głęboko wchodzi brud oraz jak łatwo go wyciągnąć.
| Model | Powierzchnia | Czyszczenie |
|---|---|---|
| Zero | Dzianina o lekkiej szorstkości | Wyraźne zagłębienia, w które wchodzi sebum. Tu szczotka daje najwięcej |
| Hien | Tkanina, najmocniej wyczuwalna faktura | Brud siedzi płycej i łatwiej schodzi |
| Type-99 | Dzianina, gładsza niż sugeruje jej kontrolny charakter, włókna szybkoschnące | Szczotka pomaga, ale bez nacisku |
| Hayate Otsu v2 | Tkanina o gęstej, drobnej fakturze | Kurz zostaje na wierzchu, rolka wystarcza |
| Raiden | Dzianina, gładka i gęsta | Szorowanie nie ma tu czego wyciągać. Zwykle wystarczy przetarcie |
Skąd to wiemy
Jesteśmy jedynym polskim sklepem na oficjalnej liście autoryzowanych sprzedawców Artisana i sprzedajemy te podkładki na co dzień, więc część tej wiedzy pochodzi po prostu z używania ich i z rozmów z klientami.
Reszta jest odrobioną pracą źródłową. Artisan prowadził własną stronę o pielęgnacji pod adresem artisan-jp.com/artisan_maint.html od 2013 roku do połowy 2025, kiedy zniknęła przy przebudowie serwisu i nie ma jej dziś w sieci. Korzystaliśmy z jej zapisu archiwalnego. Uzupełniliśmy go wywiadem przedstawiciela firmy dla Game8 z grudnia 2023, wywiadem założyciela dla 4Gamer, przewodnikiem doboru i kartami produktów, a ostrzeżenia z sekcji „czego nie robić” sprawdziliśmy z instrukcjami innych producentów podkładek tekstylnych, między innymi Zowie i Razera.
Znaleźliście materiał, który czemuś tutaj przeczy? Napiszcie do nas, poprawimy.